Dieta. Ciało. Ruch. Wygląd. Energia.
Jeden dzień stworzony specjalnie dla kobiet 35+. Z konkretną wiedzą, dużą dawką ruchu, dobrym jedzeniem, śmiechem i wszystkim tym, o czym naprawdę zaczynamy myśleć trochę inaczej niż 10 czy 15 lat temu.
Nadal masz ochotę dobrze wyglądać, dobrze się bawić, mieć energię, robić rzeczy, które Cię cieszą.
Tylko po drodze zaczynasz zauważać, że nie wszystko działa już dokładnie tak samo jak kiedyś.
Dieta, która kiedyś wystarczała, dziś niekoniecznie daje ten sam efekt.
Trening nie musi być coraz mocniejszy, żeby był skuteczny.
Coraz mniej interesuje Cię, co „powinnaś”, a coraz bardziej – co naprawdę służy Tobie.
Makijaż sprzed dekady niekoniecznie robi dziś dla Twojej twarzy to, czego od niego oczekujesz.
A lista rzeczy, na które szkoda Ci czasu, zrobiła się zdecydowanie dłuższa.
I wiesz co?
Bardzo to w sobie lubimy.
Bo 35+ nie oznacza: „teraz już będzie gorzej”.
To raczej ten moment, kiedy jesteśmy trochę bardziej świadome, trochę bardziej po swojej stronie i coraz lepiej wiemy, czego chcemy.
ANMA DAY powstał właśnie dla nas.
Bo samo „dla kobiet” mówi właściwie wszystko i nic.
A nam zależało na dniu, podczas którego nie będziemy mówić o kobiecości w ogóle.
Będziemy rozmawiać o tym konkretnym etapie życia.
Bo 35+ ma swoje zasady.
I właśnie nimi zajmiemy się 10 października.
Nie szykujemy całodziennej konferencji, podczas której będziesz siedzieć na krześle i robić zdjęcia slajdom.
Nie szykujemy też fitness campu, po którym przez trzy dni będziesz schodzić tyłem po schodach.
Ma być konkretnie. Ma być przydatnie. I ma być naprawdę fajnie.
Gdy masz 35+ lat, zmieniają się Twoje potrzeby, a dotychczasowa dieta może szkodzić, zamiast pomagać. Pokażemy, co z tym zrobić, żebyś nie musiała się martwić o dodatkowe kg, spadki energii i skoki cukru.
Po czterdziestce to właśnie mięśnie decydują o Twoim metabolizmie, sylwetce i energii – a trening, który je buduje, jest prostszy, niż myślisz. Spokojnie, nie ma to nic wspólnego z obrazkiem spoconego siłacza pod wielką sztangą.
Ruch, endorfiny i śmiech. Nawet jeśli ostatni raz tańczyłaś na swoim weselu.
O życiu, pracy i priorytetach kobiet 35+. Nazwisko ogłosimy wkrótce.
Makijaż, który stosujesz od zawsze, dziś potrafi dodać lat. Pokażemy na żywo triki, które w tym wieku sprawdzają się najlepiej – i sprawiają, że z lustra patrzy na Ciebie wypoczęta, młodsza Ty – bez igieł i skalpela.
Waga to nie wszystko. Sprawdzisz, ile masz mięśni, wody i wisceralnej tkanki tłuszczowej – bo to właśnie to, co ma wpływ na Twoje zdrowie..
Kolorowo, lekko, sycąco i naprawdę pysznie. Roślinnie, ale będziesz zachwycona, nawet jeśli uwielbiasz kurczaka.
Wyjdziesz z torbą pełną dobrych rzeczy od nas i naszych partnerów.
Chcemy, żebyś po 16:30 pomyślała:
Masz 35, 39, 44, 51 lat albo trochę więcej i wiesz już, że metryka sama w sobie niewiele mówi o tym, jak się czujesz.
Ale jednocześnie zauważasz, że pewne rzeczy zaczęły działać trochę inaczej.
Jeśli:
…to chyba właśnie znalazłaś swój event.
Naprawdę.
Nie musisz najpierw stworzyć grupy na WhatsAppie, wysłać „ej, może pojedziemy?”, dostać trzech „zobaczę” i jednego „nie mam z kim zostawić dzieci”, żeby kupić sobie bilet.
Możesz po prostu przyjechać.
Część kobiet będzie znała kogoś na miejscu.
Część nie.
I to jest absolutnie OK.
Nie oznacza, że musisz nagle wszystko zmienić.
Nie oznacza, że zaczyna się jakiś zupełnie nowy rozdział pod tytułem „STARZENIE”.
I zdecydowanie nie oznacza, że od tej pory masz interesować się wyłącznie hormonami, snem i poziomem witaminy D.
Nadal jesteś sobą.
Tylko dziś prawdopodobnie trochę lepiej znasz swoje ciało.
Masz trochę więcej doświadczeń.
Dużo lepiej rozpoznajesz bzdury.
I masz coraz mniej ochoty tracić czas na rzeczy, które Ci nie służą.
Właśnie tę wersję 35+ chcemy świętować podczas ANMA DAY.