ODCHUDZANIE

Chcesz skutecznie schudnąć przed wakacjami? – Tego unikaj

Zbliża się urlop nad morzem, a zamiast sześciopaku na brzuchu możesz zaprezentować jedynie oponkę? Albo za miesiąc masz wesele koleżanki, na które chcesz wcisnąć się w tę super obcisłą sukienkę? Zobacz, czego unikać, aby nie zrobić sobie większej krzywdy, niż przysługi.

Kiedy uznajesz, że musisz szybko schudnąć, zazwyczaj zaczynasz googlować: dieta 14-dniowa / dieta 800 kcal / jak schudnąć z brzucha / jak mieć deskę na brzuchu jak Chodakowska itp. (tu jeszcze jest nadzieja, ponieważ googlując masz szansę natknąć się na coś mądrego 😉). Albo – co gorsza – zabierasz się za odchudzanie po swojemu i przez miesiąc żyjesz o samej wodzie i sałacie lub przez dwa tygodnie wlewasz w siebie zielono-błotniste „koktajle odchudzające”. Kończy się zazwyczaj tak, że albo i tak nie schudniesz albo… jednak schudniesz 😊, ale… Powstrzymaj jeszcze radość, bo najprawdopodobniej równie szybko, jak udało Ci się zrzucić wagę, pojawi się ona z powrotem. I to być może nawet z nawiązką. A to dopiero początek problemów…

Szybkie odchudzanie równie skuteczne, co powolna utrata wagi?

Co prawda, na jednym z uniwersytetów w Australii przeprowadzono badania, które wykazały, że wśród osób, które odchudzały się powoli (przez 9 miesięcy) i drastycznie, przez 3 miesiące, nie ma znaczącej różnicy, jeśli chodzi o wracanie do wagi sprzed diety. Ale… pamiętajmy, że osoby biorące udział w badaniu były pod stałą kontrolą specjalistów i stosowały się do ich zaleceń. Drakońskie diety na własną rękę prawie nigdy się nie udają. Ale o tym za chwilę.

Bezpieczne odchudzanie

Dietetycy zalecają, aby chudnąć 0,45-0,9 kg tygodniowo. Początkowo może być to więcej, ponieważ organizm, który dostaje mniej kalorii, zaczyna korzystać z jej zapasów w postaci glikogenu, a ten łączy się z wodą. Gdy tracimy glikogen, tracimy wodę i masę ciała się zmniejsza. Potem nie jest już tak kolorowo.

Nie chodzi o tempo, ale o sposób

Żeby było jasne – każdy chudnie we własnym tempie. I niektórzy mogą gubić kilogramy bardzo szybko. Tak naprawdę chodzi nie o to, jak szybko chudniemy, tylko w jaki sposób się odchudzamy. Z większością „szybkich diet” jest jeden główny problem – są bardzo niskokaloryczne i ubogie w składniki odżywcze. Nie można przez miesiąc jeść samych jabłek, wywalić pieczywo, nabiał, tłuszcz i czuć się dobrze. Diety poniżej 1200 kcal dziennie są uważane przez większość specjalistów za ryzykowne. A oto dlaczego:

1. Spadek metabolizmu

W różnych, ciężkich przypadkach miałyśmy okazję pomóc. Ale niestety cudotwórcami nie jesteśmy. I kiedy pojawia się u nas pacjent po 20 szybkich dietach, który załamuje się, że na 21-tej diecie nie może schudnąć i pyta: „dlaczego moja waga nie spada?”, to czasem niewiele możemy zrobić. Przy takich dietach spada bowiem metabolizm – im jest wolniejszy, tym mniej kalorii spalasz. Wiąże się to z tym, że organizm wyczuwa, że nadszedł „czas głodu” i przełącza się w „tryb awaryjny”, robiąc zapasy energii i spowalniając jej spalanie. I niestety, jeśli co jakiś czas wpadasz w szał odchudzania, bo ślub, bo wyjazd, bo nowy związek itp. itd., to rozwalasz metabolizm. I żaden magiczny sposób tutaj nie pomoże.

2. Niedobór składników odżywczych

To coś, o czym wspominałyśmy już wcześniej – samodzielne, szybkie odchudzanie wiąże się zazwyczaj z tym, że nasz organizm nie dostaje potrzebnych składników odżywczych. A to z kolei powoduje m.in.:

  • wypadanie włosów
  • zmęczenie
  • słaby układ odpornościowy
  • łamliwość kości.

I może zgubisz w ekspresowym tempie 20 kg przed urlopem, ale co z tego, skoro cały ten urlop prześpisz… w dodatku z katarem.

3. Kamienie żółciowe

Pęcherzyk żółciowy produkuje soki trawienne, które rozbijają tłuste jedzenie, aby móc je strawić. Kiedy przechodzimy na ostrą dietę i bardzo obcinamy tłuszcz, to nie ma co rozkładać i soki trawienne nie są odpowiednio uwalniane z woreczka. To powoduje, że ulegają one zastaniu i tworzą się kamienie żółciowe. A to nic przyjemnego.

4. Utrata masy mięśniowej

Nawet jeśli regularnie ćwiczysz, przy intensywnej diecie, możesz tracić nie tylko tkankę tłuszczową, ale także mięśnie. To pociąga za sobą słabszą formę fizyczną i dodatkowo po prostu nie wygląda dobrze.

Dlatego, jeśli właśnie myślisz o starcie „projektu bikini” albo napychasz się sałatą na śniadanie, obiad i kolację, popijając ją koktajlem z glonów, to zastanów się, czy jest to tego warte. Czy lepiej schudnąć na miesiąc czy na stałe?

Jeśli potrzebujesz wsparcia w odchudzaniu, zapraszamy do nas – zarówno na wizytę w gabinecie, jak i skorzystanie z diety online.

Napisz komentarz